Fenomen cyfrowego koczownictwa w krajach trzeciego świata
Wyobraź sobie wtorkowy poranek. Zamiast przebijać się przez zakorkowane centrum Warszawy czy londyńskie metro w drodze do biura, otwierasz laptopa z widokiem na turkusowe wody oceanu. Twój dress code to strój kąpielowy i klapki, a jedynym stresem jest to, czy



